piątek, 4 marca 2011

"Tak daleko jak nogi poniosą" Josef Martin Bauer

Josef Martin Bauer Tak daleko jak nogi poniosą

Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ byłam zachwycona filmem
 Jeniec, który powstał na jej podstawie. Jak zawsze są pewne nieścisłości między fabułą filmową, a literacką. Głównym bohaterem jest niemiecki oficer Clemens Forell, który zostaje zesłany do kopalni ołowiu na Przylądku Dieżniewa. Początek książki to głównie opis wywozu jeńców na miejsce skazania. Już tu zaczynają się trudności: głód, wycieńczenie, zimno. Po dotarciu na miejsce, ci którzy przeżyli, zmuszeni są zamieszkać w kopalni i tam też pracować. Forellowi w końcu, udaje się zbiec. Jego odyseja trwa trzy lata i prowadzi przez Syberię, Ural i Kaukaz. Prowadzi przez tereny, gdzie machorka jest ważniejsza od pieniędzy. Na swojej drodze spotyka różnych ludzi: przyjaciół i wrogów. Sam zaczyna się zmieniać. Na nim także Syberia odciska swe piętno. Zaczyna zatracać się w tym kraju. To co było kiedyś dla niego ważne powoli odchodzi w zapomnienie. Prawie sięga dna. Osobą, która mu pomoże i zrobi to bezinteresownie będzie m.in. Żyd. W końcu przebywszy tysiące kilometrów, przekracza granicę z Iranem i dociera do celu. Koniec nie jet jednak tak spektakularny jak w filmie. Okazuje się, że w rzeczywistości te wszystkie przeżycia jak i lata pracy w kopalni ołowiu odcisnęły swe piętno na bohaterze i na jego zdrowiu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz